Jaskinia pod Nanga Parbat

Milcz zazdrośniku, który w odmętach jaskini
Podziwiasz oszukane cienie kłamliwych płomyków.
Milcz ty, którego w tej chwili
Serce z bólu kwili
I marzy o wspięcie nad szczyty.

Milcz nieudaczniku, który nóg swych pragniesz,
Bo ktoś wszedł wyżej niźli wzrok twój sięga.
Milcz ty, niedostojny diable,
Gdy tak ujadasz zajadle,
Wątpiąc w istnienie spełnionego nieba.

Milcz nicości, któraś bez imienia
Łapczywie pożerasz pieśni im chwalebne.
Milcz ty, której ziemia
Nie dała ukojenia.
– Umrę, gdy przegram. Wygram, gdy polegnę. –


Patryk Szymczak

Facebook Comments