Filmy… animacje fantasy w Japonii

Nie da się ukryć, że rynek animacji ma się w Japonii dobrze (patrz, mój wcześniejszy felieton na stronie www.abyssos.eu), o ile nie rewelacyjnie. Na każdą porę roku wydawane jest ponad dwadzieścia produkcji, ale tylko nieliczne z nich można uznać za warte obejrzenia. Oczywiście, autorzy starają się jak najbardziej rozreklamować swoje „perełki”, nie mniej, ostateczny efekt […]

Czytaj dalej


Otaku? Nie znam człowieka…

W wielu sferach grup ludzkich, na osobę czytającą mangi czy oglądającą anime mówi się mangozjeb lub też animezjeb. Co bardziej kulturalne lub oczytane osoby powiedzą po prostu otaku. Najśmieszniejsze w tym jest to, że te pierwsze określenia są, jak na ironię, milsze. Oczywiście, są one obraźliwe, ale mniej bolesne od sformułowania, że „ktoś jest otaku”. […]

Czytaj dalej


Koteria Usi’nthar III: Tri Martolod Yaouank I Vonet Da Veajiñ

– Mój drogi bracie- zaczęła z niezwykle ciepłym uśmiechem Ali’sal.- Czy ciebie już do reszty pojebało? – Ty masz jeszcze czelność podważać moje słowa?- odpowiedział jej spokojnie Talis, który skomunikował się z „Hand of Glory” przez hologram. Kaspar milczał, kosztując herbaty. Siedział wraz z innymi oficerami w sali narad, do której wezwała ich Lady Kapitan, […]

Czytaj dalej


Koteria Usi’nthar I: Gimme!Gimme!Gimme!(A man after midnight)!

XXIII wiek. Droga Mleczna stała się miejscem rywalizacji różnych frakcji, w skład których wchodzą przedstawiciele trzech ras: Ludzi, Tha’litan oraz La’u. Jedną z takich frakcji są koterie Wygnańców, rodów najemniczych, którzy starają się zarobić na rywalizacji pozostałych grup. Oto opowieść o jednej z nich, jej wzlotach i upadkach oraz wewnętrznych konfliktach, które pojawiają się w każdej rodzinie. Przed wami prolog Sagi koterii Usi’nthar.

Czytaj dalej