Fantastyczne anime w fantastycznych czasach współczesnych

P.R. Ofiarski Fantastyczne anime w fantastycznych czasach współczesnych Jakiś czas temu, w ramach jednego z numerów popełniłem tekst o anime, które miały miejsce w światach fantasty, czyli takich, które są bliższe Tolkienowi czy Martinowi. Zapowiedziałem wtedy, że napiszę jeszcze co najmniej dwa teksty, które będą opisywały serie, które mają miejsce w dwóch innych światach: współczesnych […]

Czytaj dalej


Krew z krwi, część 1

Strzała z łuku uderzyła prosto w pierś szarżującego w stronę samuraja ogra. Bestia ryknęła w amoku, kontynuując bieg. Broń, jaką była wielka maczuga nabijana krzemieniami miała właśnie uderzyć w leżącego członka klanu Yamisura, gdy nagle zza bambusowych drzew wyleciało kilka strzał, z czego dwie uderzyły prosto w głowę potwora, lecz to tylko go zamroczyło. Jednak […]

Czytaj dalej


Filmy… animacje fantasy w Japonii

Nie da się ukryć, że rynek animacji ma się w Japonii dobrze (patrz, mój wcześniejszy felieton na stronie www.abyssos.eu), o ile nie rewelacyjnie. Na każdą porę roku wydawane jest ponad dwadzieścia produkcji, ale tylko nieliczne z nich można uznać za warte obejrzenia. Oczywiście, autorzy starają się jak najbardziej rozreklamować swoje „perełki”, nie mniej, ostateczny efekt […]

Czytaj dalej


Otaku? Nie znam człowieka…

W wielu sferach grup ludzkich, na osobę czytającą mangi czy oglądającą anime mówi się mangozjeb lub też animezjeb. Co bardziej kulturalne lub oczytane osoby powiedzą po prostu otaku. Najśmieszniejsze w tym jest to, że te pierwsze określenia są, jak na ironię, milsze. Oczywiście, są one obraźliwe, ale mniej bolesne od sformułowania, że „ktoś jest otaku”. […]

Czytaj dalej