Zakochać chcę się

Zakochać chcę się… ach – pragnę tego ! Magii miłosnej znowu zaznawać Dziewczynę z Piękna ze snu wyłudzę Nie będę zwlekał – Męstwo w mym Sercu Konwalii bukiet zerwany w pół-śnie Wręczę radośnie tuląc Cię mocno mój Cudów Cudzie… Stęskniony wzrok mój przemierza globus Kiedy Cię spotkam ? Rankiem ? O Świcie ? Czy znajdę […]

Read More →
Mój Wietrze

Twój wieczysty ratunek mantruje spełnione wnętrze Poeci – do pióra! Malarze – za pędzle! Tyś ich dyspozycją w natchnionej zwidami podzięce Tak jak grafik albo literat W oglądaniu swojego dzieła się lubuje Tak Tobie dbanie o Wysoką Kreację ich sztuki Nie jest splendorem, lecz kaprysu podmuchem Intuicji źródło zapieczętowane indygo – fiołkami Jest przez Ciebie […]

Read More →
Moje marzenia o Tobie

Moje marzenie o Tobie zadomowiło się teraz w mej skroni W niedostrzegalnym Układzie Rozświetlonego Serca Kąpiesz się tam Kochanie moje jak w wannie pełnej czystości Twe ciało kobiece Jak pożar na połaciach osuszonego chrustu rozkoszą pryska Światłocieniami migocą te cudne chwile przewodnie Storpedujemy się Miłością bezboleśnie Plącząc wargami o szyję, brwi i nosek Niczym Eskimoskę […]

Read More →
Wodniczy Świergot

Popatrz na Górę! Tam życia w brudzie Nigdy nie zaznasz I nie odczujesz Patrz swoim wnętrzem Ogołoconym Promykiem jasnym Milczącą rosą odzianym Metafizyka myśli na papier przelanych… Co ma wyrazić? Kogo ukochać? Myśl wyswobodzić!? Z przeklętych murów chorego słowa!? Wodniku – Lotniku! Oto Jutrzenka! To Twoja Era puka nowością swą przejęta! W perłowy sznur ziemskiego […]

Read More →
Myśli Natchnione

Natchnienie z Ziemi, a może z Morza, a może z Cienia co Świat przemienia To wszystko Zorza nieprzejawiona ,co cały Wszechświat w Pustkę zmienia Pustkę niezwykłą, gdyż z Tchnienia Boga Myślą przewodnią powinna stać się Bo rodzaj ludzki to Zamysł Stwórczy, co szukać musi, co szukać może Znajdź swą Krainę tutaj na Ziemi, gdzie oddech […]

Read More →
Przytulanka

Niewyczerpane i bezszelestne Słowo łaskawe, bose i nagie Osłania wzgórza nieujarzmione Takie co nigdy niepokonane Rozpylam chmury w niebiańskie znaki Przygarniam ptaki, rozsiewam maki Odwdzięczam z gracją wichrom wachlarze Ceremonialny zarys „Serc z Taktem” Czułych na dotyk, głaski, migotki I życiodajne promyki wiotkie Zroszałe tlenem jak z mchu wiązanki Płatki oplatam w wilgotne wargi I […]

Read More →
toZło

Parszywy Bankmiocie! Cyruliku Chwili! Szybszyś od kuli, ostrzejszy od brzytwy, Jako słoń wielki i jak lis – chytry, Tyran – władasz umysłami $$$wolnymi. Niby ladacznica obnażasz swą wartość, Bym karmić się tobą chciał z nocy i rana. A gdy w mych oczach nie ujrzysz pożądania Palec zatniesz swój papierem, mi zaś gardło. Płaćz pokornych sług, […]

Read More →
Abis

Otchłań? To nie tylko piekło. Nie Hadesu cztery ściany. W niej wszak wyraz jest zawarty Piękny, ale zapomniany.

Read More →
Most

Nagle się budzę, ciemna noc. Przede mną widzę nieskończony most Przez nadzwyczaj niezwykłe prowadzi on morze Tafla uszyta z gwiazd w gwiazdozbiorze

Read More →