Dochody z Zielonego Wzgórza

Nie od dziś wiadomo, że my, Polacy, jesteśmy prawdziwymi zawodowcami jeśli chodzi o kilka dyscyplin sportowych. Skoki narciarskie, lekkoatletyka, grill… to wierzchołek góry lodowej. Ale w przeszłości byliśmy też najlepszą reprezentacją jeśli chodzi o jeździectwo. O sukcesach naszej jazdy swego czasu było słyszeć od Sybiru po Irlandię i budziliśmy przerażenie.

I właśnie tej dyscyplinie sportowej został poświęcony trzeci odcinek Kronik Rycerza Tęgomira z Głogowa. Tym razem Tęgomir i Mosze zawitali bardziej na północ Śląska, gdzie chcieli dumnie uczcić jakże wartościową nagrodę (należy nadmienić, że tradycja takiego nagradzania pozostała po dziś dzień). Po niezbyt miłej podróży, zawitali do miejscowości Zielone Wzgórza, gdzie zostali wciągnięci w świat sportów końskich, którą prowadziła pewna szara eminencja (określenie szara jest nieprzypadkowa) o imieniu Mirek, zapoznali się z nowym towarzyszem podróży o dość… specyficznych korzeniach, a także dowiedzieli się, jakie kłopoty może przynieść środowisko prawicowe w postaci Janusza wKolo-Pytę.

 

Głosów użyczyli:

– Michał Sobociński

– Paweł Ofiarski

 

Ponadto gorąco zapraszam do subskrybowania kanału Dumnego Ugrupowania Pisarzy Absurdu.