Rusza przedsprzedaż książki „Srebrny Kruk”

Nieco to trwało, ale z największą przyjemnością ogłaszamy, że począwszy od dnia dzisiejszego do 29 maja rusza przedsprzedaż książki Michała J. Sobocińskiego, „Srebrny Kruk”. Prace nad książką zajęły autorowi około pięciu lat. Równolegle przy powstawaniu historii, szlifowane było uniwersum Oculum Mundi, w którym to dzieje się akcja „Srebrnego Kruka”. Michał J. Sobociński – Srebrny Kruk Za […]

Czytaj dalej


Sepulture [audio]

Pere-Lachaise, jeden z najważniejszych cmentarzy w Paryżu. Obracając się wśród okazałych grobowców i miejsc, gdzie pochowani są ludzie znani (Chopin, Morrison…), łatwo przegapić uciekającą wśród granitów wenę. Na szczęście poeci mają to do siebie, że byle dwie betonowe płyty i drzewo wyrosłe tuż obok zdawać się mogą romantyczną historią.   Realizacja: attic studio Autor: Patryk […]

Czytaj dalej


Po drugiej stronie lustra cz. V

<- Część IV | Otto Fraterlich, dziesiętnik pełniący wartę na kelradzkiej Bramie Eo, leniwie drapał się po gębie. Trochę chciało mu się spać, trochę jeść, trochę pić. Zwyczajowo już dawno oddelegowałby któregoś z podwładnych po jakąś kiełbaskę w sosie atrynijskim z cebulką. Zwyczajowo innego wysłałby po nalewkę tellameńską. Zwyczajowo popiłby sobie, najadłby się, a potem uciął […]

Czytaj dalej


Po drugiej stronie lustra, cz. III

<- Część II | Część IV ->   Tomas nic nie rozumiał. Odkąd zaczął się wykład profesora Vendoma Tasartira, oryginała z długimi siwymi włosami oskarżonego o nie dwu a trzylicowość, wpatrywał się w Karlin Kuzeck. Żakowi imponowały wydane policzki dziewczyny, jej migdałowe, typowe dla Atrynijczyków, oczy. Imponował mu jej również jej tył. Jędrny, zgrabny, wesoło kołyszący się […]

Czytaj dalej


Miejskie powietrze czyni wolnym #2

<- Część I | Część III -> Chriss otworzył usta ze zdziwienia. Nie wiedział po co tu jest potrzebny, ani tym bardziej, dlaczego go tak energicznie przywitano. I zrobił to najwyższy urzędnik w całej republice. Chyba każdy, kto przybyłby ad hoc w takie miejsce zareagowałby dokładnie tak samo. Przyglądanie się jednookiemu żołnierzowi dłużyło się. Chriss rozumiał ten mechanizm. […]

Czytaj dalej