Dominik Grosicki – Bękart z Nervsten

Karczma „Pod pijanym gigantem”, jak zwykle to bywało od czasu kryzysu, była prawie pusta. Jedynymi gośćmi byli zalany do nieprzytomności krasnolud siedzący w rogu karczmy, dwóch podróżujących elfów, zaś nieznajomy człowiek przy ladzie, popijając swoje piwo rozmawiał z karczmarzem. Był on zakryty czarnym płaszczem z kapturem który okrywał go od głowy aż po kolana. Jedyne, […]

Czytaj dalej