Literacki performance: „Tajemnica pergaminu znalezionego w piwnicy” #14

<- Poprzednie odcinki | Następne odcinki -> Sinead Ignis Odcinek 56 Gdy się jest córką bankiera pracującego w Loży, czyli organizacji, przy której mafia to amatorszczyzna, wówczas pewne umiejętności wynosi się po prostu z domu. Podobno reguła jest taka, że wnuk nuworysza bez ogłady i obycia jest już człowiekiem z wpojoną kindersztubą. Tradycje rodu Telien sięgały głęboko […]

Czytaj dalej


Literacki performance: „Tajemnica pergaminu znalezionego w piwnicy” #13

<- Poprzednie odcinki | Następne odcinki -> Michał Nowina Odcinek 53 Pancerny bolid mknął żużlówką, prowadzony pewną ręką Justyny. Antoni milczał i aktywował kolejne systemy w samochodzie. Nawigacja z wejściem na GPS armii, systemy obrony aktywne i bierne, łącze darknet i pełen autocheck – widać, że dziadek przewidział wszystko. Skoro ten samochód jest tak wypasiony, to musi […]

Czytaj dalej


Literacki performance: „Tajemnica pergaminu znalezionego w piwnicy” #12

<- Poprzednie odcinki | Następne odcinki -> Weles Odcinek 47 Telien obejrzała się na samolot, z którego właśnie wysiadła, schodząc na ziemię nieobciążona nawet najmniejszą walizką. Utrzymany w dobrym stanie Airbus A318 był jej własnością, dla niej pracowali służący i tragarze, dzięki którym drobniutka Telien opływała w luksusy. Po części nawet to lotnisko do niej należało, tak […]

Czytaj dalej


Literacki performance: „Tajemnica pergaminu znalezionego w piwnicy” #11

<- Poprzednie odcinki | Następne odcinki -> Michał Nowina Odcinek 40 Karmel pod pozorem skorzystania z toalety wymknęła się do domku, zostawiając wszystkich przy specyficznie stuningowanym aucie dziadka. Weszła do łazienki i usiadła na klapie od sedesu. Potrzebowała chwili spokoju. Była zła na Antka za tę nocną eskapadę. Wiedziała że zrobił to co musiał, ale nocne […]

Czytaj dalej


Literacki performance: „Tajemnica pergaminu znalezionego w piwnicy” #10

<- Poprzednie odcinki | Następne odcinki -> Jagoda Dżejdża Niemczycka & Quieva Kujdowa Odcinek 36 Justyna przykucnęła na wilgotnym mchu, opierając się o stojące nieopodal spróchniałe drzewo. Westchnęła cicho. Wreszcie udało jej się wymknąć spod czujnych oczu przesłuchujących ją detektywów, pod pretekstem odpoczynku i odetchnięcia świeżym, nocnym powietrzem. Podświadomie czuła, że nie powinna wyjawiać im wszystkiego, […]

Czytaj dalej