Trupizm

Cóż strasznego jest w umieraniu? Wyobraź sobie… Stoisz na skraju świata i załamania nerwowego. Już i jeszcze w grobie. Kładziesz się – skaczesz, upadasz w górę, niosą cię poszarpane sukna i kościste dłonie miękko chwytają za skrawki duszy. Cierpienie niknie w nieskończonej głuszy. Nikną nawet te, które miło- rado- nienawi- Ś(mier)Ć hojnie obdarzały. Kładzie mi […]

Czytaj dalej